Wyrzeczenie, Jarosław Kamińskiego
reżyseria: Jarosław Tochowicz
występują: Edyta Torhan, Maciej Adamczyk
„Wyrzeczenie” Jarosława Kamińskiego w reżyserii Jarosława Tochowicza to studium wyprzedaży dwojki bohaterów (Maciej Adamczyk i Edyta Torhan) z tego co najbardziej ludzkie miłości nadziei. Oboje jako para weszli w nowe czasy po 1989r. pełni optymizmu i nadziei Teraz po 20 latach na życiowych zakrętach usiłują posklejać to co rozpadło się , co umknęło, co nigdy nie zostało wypowiedziane co kiedyś wydawało się że jest takie a potem okazało się że jest inne. Oboje aktorzy stworzyli magiczne wręcz kreacje współczesnej pary. Paranoja miesza się z prawdą, pretensje z nadziejami, samotność z tłumem. W takim tyglu oboje usiłują zrozumieć swoje życie i być może zaplanować następne chwile. Jednak rozpad wartości, miłości a nawet samotności doprowadza do dziwnych odpowiedzi.
[...] Edyta Torhan i Maciej Adamczyk. Ona i On, nadwiślańska para na
progu XXI wieku. Oni i ich zapętlające się monologi o życiu przeszłym,
teraźniejszym i przyszłym. Trochę to oskarżenia są - wzajemne i złego
świata. Trochę żale, trochę spowiedzi, trochę bluźnierstwa, trochę
kroniki rezygnacji. I coś jeszcze. Walor najistotniejszy. To coś nie do
nazwania - nierozszyfrowane zaklęcie teatru - co czasem pozwala opowieści
trywialnej, oczywistej, płaskiej zmienić się na scenie w kawałek czasu
nieuchwytnego, [...] Nierozszyfrowane zaklęcie teatru - aktor. Torhan i
Adamczyk. [...] Patrzysz więc na dwie samotności, co się zgubiły w
istocie nie między i-podem a willą z basenem, tylko między ziemią a
niebem. Jak każdy, jak zawsze. Nie będzie inaczej. Miałeś z teatru
wyjść duchowo wyremontowany. Wyszedłeś cichszy. Lepiej się nie da.
Paweł Głowacki, Dziennik Polski Kraków, 2009
On (fantastyczny Maciej Adamczyk) z idealisty, któremu nie potrzeba nic
oprócz skromnej stabilizacji, staje się coraz bardziej odrażający dla
samego siebie. Wiedział od początku, że żyjąc w dzisiejszych czasach
pcha się w jakieś "gówno po uszy". Obok ciągłych pretensji do siebie,
ma tylko jedną do rodziców - nie nauczyli go pływać. "Wyrzeczenie" nie
patyczkuje się z widzem. Nie krzyczy, nie dystansuje jak, ale przeprowadza
logiczny wywód. Dzisiejszym językiem, prostymi zdaniami, trafia do
widzów. Śmieją się, bo On jest inteligentny i błyskotliwy. Ale z czego
tu się śmiać, skoro w zasadzie wszyscy siedzimy w takich samych
okolicznościach przyrody.
Ewa Hevelke - Nowa Siła Krytyczna
!!! KULTURALNIE MA DLA WAS PODWÓJNE ZAPROSZENIA NA TO WYDARZENIE !!!
Wybierają się:
Komentarze i opinie:
23.11.2009 o 13:01Jeszcze dziś losowanie
23.11.2009 o 19:15Możecie przysyłać zgłoszenia
23.11.2009 o 19:24Konkurs zakończony
Podobne wydarzenia:
"Kaczo" B.Schaeffer"Szałaputki" w Teatrze Baj
O rybaku i złotej rybce w Teatrze Guliwer
"Robinson Crusoe" w Teatrze Lalka
Freddie
Kompania Teatralna Mamro: „Libertyn” w BOK
"Zaliczenie lekcja"
Białołęcka Scena dla Dzieci: „Niespodzianka” z cyklu „W Królestwie Muzyki”
Mąż i żona Aleksandra Fredry - spektakl
"Niunia" spektakl muzyczny Teatru MŁYN
