
15 styczeń 2012, niedziela
godz. 00:00
godz. 00:00
Bilety:
Wydarzenie opublikowane dzięki uprzejmości stołecznego serwisu "kulturalna Warszawa"
.
Zbigniew Dłubak/Jerzy Lewczyński/Marek Piasecki/Zofia Rydet
W historii polskiej fotografii istnieją pewne dzieła które spotykają się z tropami poezji.
Amerykańscy wydawcy: Bryan Holme i Thomas Forman w książce Poet\'s Camera (Nowy Jork, 1946 r.) ułożyli obok fotografii wiersze, starając się zinterpretować nastrój albo znaczenie obrazu bezpośrednio lub przez sugestię nie dążąc jednak do ujednolicenia ich problematyki wizualnej i literackiej. Książka ta znalazła się w posiadaniu polskiego artysty Zbigniewa Dłubaka.
Na I Wystawie Sztuki Nowoczesnej w Krakowie (grudzień 1948) r. Zbigniew Dłubak pokazał trzy fotografie które zatytułował posługując się fragmentami poematu Pablo Nerudy Serce Magellana. Artyście nie chodziło jednak o odkrywanie związków pomiędzy fotografią i poezją ani przekładanie wrażenia plastycznego na narrację poetycką.
W opublikowanym wcześniej tekście Z rozmyślań o fotografice ("Świat Fotografii", listopad 1948), wyjaśniał że nie należy obawiać się użycia przenośni poetyckiej gdyż: Tytuł musi dokładnie określić artystyczną treść obrazu a jest to często treść skomplikowana, posiadająca delikatne odcienie znaczeniowe – tak że bezpośrednią formą nie da się tego wyrazić. Precyzyjna forma tytułu fotografii miała tutaj służyć dokładniejszemu określeniu kierunku działania obrazu.
W tym kontekście mamy być może do czynienia z pierwszym dotknięciem zjawiska asymetrii jako podstawowej dla Dłubaka reguły poznawania świata: poznanie wizualne możliwe jest tylko jako dostrzeganie różnic. Podobieństwa okazują się złudne a jednak istnieją.
W tomikach poezji używane są fotografie a w albumach napotykamy na wiersze. W prawdziwej sztuce fotograficznej nie chodzi jednak o ustalanie wzajemnych związków, ale o Kamerę Poetów, rozumianą tutaj jako aparat fotograficzny albo pokój, gdzie wiersz albo tytuł coś dokreśla. I kieruje nas na rzecz w tym pokoju najważniejszą: istotę widzenia, nieuchwytną dla racjonalnego myślenia. Według intuicji Dłubaka artysta „idzie do przodu tyłem”, ponieważ przed sobą nic nie widzi, patrzeć może tylko wstecz, ocierając się o tradycję. Z przodu jest tylko ciemność i trzeba poszukiwać poruszając się w tej ciemności.
W tak otwartej przestrzeni Kamery Poetów, która jest tutaj również przestrzenią wystawy, napotykamy na pracę Marka Piaseckiego, Znaki na czarnym, która została opublikowana na okładce tomiku poezji Jerzego Harasymowicza, Przejęcie kopii (1958). Oprócz tej zbieżności tytułu i heliografii nie nastąpiło żadne istotne spotkanie pomiędzy poetą i fotografem.
W Kamerze Poetów zobaczymy montaż Jerzego Lewczyńskiego, Drzwi z 1968 r. gdzie używa wiersza serbskiego poety Vasco Popy, z tomiku Gry (wyd. pod redakcją Tadeusza Różewicza, 1962). Lewczyński słowami Vasco Popy pyta: Po co otwierać te drzwi, które nigdzie nie prowadzą? Rozewrzesz ich skrzydła, a przed otwiera się ciemność, pusta ciemność.
Napotykamy również na słowa wiersza Haliny Poświatowskiej nie wiem (czas jest względny), który otwiera album Świat wyobraźni Zofii Rydet i jej fotografie w ciemnym pokoju Kamery Poetów.
Kurator: Rafał Lewandowski
źródło: Galeria Asymetria
Tagi dla tej imprezy:
Podobne wydarzenia:
Warszawska Droga Kultury i Tamka 43Park Biurowy w Wilanowie w Klubie Sztuka Architektury
"Konfrontacje. Wykłady z historii dizajnu" w Muzeum Sztuki Nowoczesnej
"Antyutopia dzieciństwa" - wykład Anny Sobolewskiej
VII "Przystawka z kultury" – spotkanie z designem
"Nie święci garnki lepią" - rozstrzygnięcie konkursu ceramicznego
Wernisaż fotografii Kasi Dorocińskiej z cyklu "Oczywistość - Nierzeczywistość"
Bukklub - Dyskusyjny Klub Książki w Galerii Kordegarda
Piknik Literacki dla dzieci. Przystanek Skandynawia
Majowa Artystyczna Niedziela z Mamą i Tatą
