W tym roku Festiwal Równe Prawa Do Miłości odbył się już po raz szósty. I tym razem nie zabrakło atrakcji. Uczestniczki i uczestnicy mieli szansę brać udział w licznych debatach, obejrzeć filmy Andy'ego Warhola czy pokibicować na meczach siatkówki. Trwający 10 dni festiwal obfitował też w wydarzenia imprezowe. Odbył się więc koncert zespołu D4D w klubie 1500 m2 do wynajęcia i impreza w klubie Kosmos Kosmos. Ciekawym pomysłem było zorganizowanie speed datingów (w trzech odsłonach - dla heteroseksualistów, lesbijek oraz gejów), które przyciągały tych poszukujących miłości. Bo to miłość stanowi tu najistotniejszy element. Festiwal Równe Prawa Do Miłości mają być antytezą dla skomercjalizowanego i heteronormatywnego czasu około-walentynkowego. Ma otwierać horyzonty i umożliwiać ludziom spotkanie.
Delegacja portalu kulturalnie.waw.pl pojawiła się przedostatniego dnia Festiwalu na wydarzeniu Drag King Fever. W urokliwym otoczeniu Pardon To Tu na placu Grzybowskim odbyła się premiera filmu dokumentalnego o polskich drag kingach ( czyli kobietach wcielających się w męskie role na potrzeby sceny). Film reżyserstwa Joanny Meuś oraz Natalii Tepper jest zapisem wywiadów z polskimi drag kingami. Dziewczyny opowiadają o tym, jak to jest być facetem, co dają im występy i dlaczego zdecydowały się na tak niecodzienne hobby a wszystko to przeplatane jest z zapisem występów.
Poźniej wśród krzyków i wrzasków chłopaki pokazali co potrafią. Sala pękała w szwach. W akompaniamencie muzycznych hitów performowali Dieter van Tease oraz skład DA BOYZ.
Poniżej filmik z zapisem z wydarzenia oraz krótkim wywiadem z uczestnikami festiwalu.
Tekst, foto, film: Ewa Ratyńska
