W poniedziałkowy wieczór, w – jak zwykle na tę okazję - wypełnionej po brzegi sali Kina Kultura, odbyła się kolejna premiera filmu „Giuseppe w Warszawie” Stanisława Lenartowicza. Skoro kolejna, to dlaczego premiera? Otóż dlatego, że pierwszy pokaz filmu miał miejsce w roku ’64, jednak wyświetlony wówczas – owszem - ten sam, ale: nie taki sam film. Widzowie przybyli na premierę o 48 lat późniejszą, mieli okazję ujrzeć go w nowej, uzyskanej metodą cyfrowej rekonstrukcji, jakości.

To już kolejne, po Weselu, Barwach ochronnych czy Zaklętych rewirach odnowione tą metodą w ramach projektu KinoRP, dzieło kinematografii polskiej. Premiera zyskującego drugie życie filmu Lenartowicza to pierwszy tego typu pokaz w tym roku, ale widzowie mogą już odliczać tygodnie do następnych – w kolejce na zabieg cyfrowego liftingu oczekują: Nie lubię poniedziałku Chmielewskiego, Nikt nie woła i Paciorki jednego różańca Kutza, Miś Barei, Ucieczka z kina wolność Marczewskiego, Życie rodzinne Zanussiego, Przypadek Kieślowskiego, Szwadron Machulskiego oraz Dolina Issy Konwickiego. Jak widać, ta złożona z samych zdjętych z wyższej półki tytułów jest długa, z czego należy się tylko cieszyć, ponieważ rekonstrukcja dostarcza obcującej z nimi widzowni jeszcze większej satysfakcji. Wydobyta zostaje ich pierwotna jakość, zarówno w warstwie wizualnej jak i dźwiękowej.

O tym właśnie widzialnym „cudzie” techniki przekonali się naocznie przybyli na pokaz „Giuseppe”. Wśród gości znaleźli się i ci wyjątkowi, którzy mieli swój wkład w powstanie filmu: odpowiedzialna za kostiumy Alicja Wasilewska oraz aktorzy: Jan Matyjaszkiewicz (Fryc, żołnierz Niemiecki) i Roman Kłoskowski (rikszarz). Ten ostatni wywołał aplauz publiczności refleksją: „Film będę oglądał ze wzruszeniem, lata minęły i może się trochę zmieniłem..?”. Brawami nagrodzono również, już w trakcie seansu, brawurowe, choć epizodyczne, kreacje aktorów. Ostatni z wymienionych ukończył zresztą szkołę aktorską w tym samym roku, co odtwórca roli pierwszoplanowej: fantastyczny Zbigniew Cybulski. W filmie Lenartowicza towarzyszyła mu nie mniej utalentowana Elżbieta Czyżewska – w rozmowach kuluarowych słychać było głosy tych, którzy podkreślali, że choć film już widzieli, postanowili zobaczyć go raz jeszcze właśnie ze względu na Czyżewskiej w nim obecność. Tej dwójce aktorskich wirtuozów partnerował trzeci, nie z Polski a z Włoch pochodzący talent – Giuseppe, czyli nawet wedle dziś panujących standardów, zabójczo przystojny Antonio Cifariello (według słowa wstępnego Pawła Sztompke nie był zainteresowany grą w tej produkcji, zgodził się tylko pod warunkiem możliwości zrealizowania filmu dokumentalnego o Polsce – niestety, nie dane mu było rozwinąć karierę dokumentalisty, zginął młodo w katastrofie samolotowej w Afryce). Do dziś także śmieszy humor użyty w komedii Lenartowicza, bazujący głównie na niemożności porozumienia wynikającej z barier językowych.

Dobrze, że takie filmy są widzom przypominane, jeszcze lepiej, że w tej podnoszącej jakość odbioru, dostosowanej do współczesnych technik projekcji wersji. Wszak ówczesne produkcje filmowe, to te z dzieł zasługujących na miano dziedzictwa kultury, o które – ze względu na podatność tworzywa na upływ czasu – dbać trzeba ze szczególną troską. Zwłaszcza, że nie jestem przekonana, czy za kolejne pół wieku do komedii produkowanych współcześnie powróci widz z równą chęcią i przyjemnością. O ile w ogóle ktoś zechce sobie zadać trud ich przypomnienia.

 

Tekst: Marta Popławska

Foto: mat. prasowe

 

Uwaga! Kolejne pokazy filmu dziś i jutro (18 i 19 I) w Kinie Kultura o 19.00.

dodaj do flakera . dodajdo.com

Kategoria: Recenzja filmu | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet


Tagi dla tej recenzji:
kino kultura




Piaseczno, radomski portal informacyjny, muzyka wrocław, koncerty szczecin, książki recenzje, krakow-info-ogłoszenia, kraków kluby, warszawa ogłoszenia,
to są nasze słowa kluczowe: juwenalia, sylwester, kultura, rozrywka, warszawa, wydarzenia, imprezy, informacje, kulturalne, recenzje, relacje, muzyka, koncert, kino, teatr, koncerty, odczyt, film, dyskusja, muzea, muzeum, kulturalna warszawa
Wycieczki po Ursynowie z przewodnikiem | Laskowisko w Ośrodku dla niewidomych w Laskach koło Warszawy | Autoportret w 12 piosenkach - recital kabaretowy Ani Miłek | "Historia jednego myśliwca" w cyklu "Przez kino do historii" | Noc Muzeów 2012 w Warszawie | "Ania z Zielonego Wzgórza" w Teatrze 6.piętro | "Sieroty" w Powszechnym | "Tymoteusz wśród ptaków" w Teatrze Baj | "Chory z urojenia" Moliera w Teatrze 6.piętro | "Berek czyli upiór w moherze" w Teatrze Kwadrat | "Euro football show" - spektakl rewiowy | Budowa Elektrowni Jądrowej | Święto Matek czyli Mother Power | "Oskar dla Emily" - na Scenie Prezentacje | Zdrowie i uroda. Zderzenie reklamy sprzed 100 lat z reklamą współczesną. | PODRÓŻE ŚWIATA – ZACZAROWANY DYWAN WYOBRAŹNI - warsztaty dla najmłodszych | "Medium rzeczy pospolitych" (Szczecin) | Chleb Powszedni | "Co ja panu zrobiłem, Pignon?" - w Teatrze Kwadrat | "Nieskończona Historia. Oratorium na 30 Postaci, Chór, Orkiestrę i Sukę Azę" - w Powszechnym |
redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin designby ekumela