NAJBARDZIEJ BRAWUROWA I NIEGRZECZNA
STAND-UP COMEDY!!
KRÓL DOPALACZY czyli PODRÓŻ DO WNĘTRZA DROPSA
one man show Marcina Sitka
Występuje: Marcin Sitek
Tekst: Łukasz Bluszcz
Król Dopalaczy to klasyczna stand up comedy, a więc humor ostry i prowokujący. Nie zabraknie nawiązań do postaci znanych szerokiej publiczności: Leszka Kołakowskiego, Kate Middleton czy Piotra Adamczyka. Generalnie Król zna wszystkich, choć nie o wszystkich ma dobre zdanie. A czego jak czego, ale swoich sądów ukrywać nie zamierza.
Forma show to jakby trening życia. Zamiast wydawać fortunę na eksperckie podręczniki albo wizyty u terapeuty wystarczy wpaść na Chłodną a tam Król wytłumaczy jak uwieść kobietę, zarobić naprawdę duże pieniądze, nakręcić filmowy hit, a nawet odnaleźć radość życia na emeryturze.
Krótko mówiąc: jak żyć.

Powiedzieli o „Królu dopalaczy”:
Baardzo git! /Kuba Wojewódzki/
Queen śpiewali „I want it all and I want it now“. Król niby ma już to wszystko, ale jazda zaczyna się dopiero, gdy odsłania swoje miękkie podbrzusze. Aż się prosi, by mu w nie przyłożyć. Wieczór perwersyjnej przyjemności innymi słowy. /Joanna Derkaczew, Gazeta Wyborcza/
Jezu,ale się uśmiałam! Swietny, różnorodny tekst Łukasza Bluszcza podawany arcyciekawie przez Marcina Sitka. Pana Marcina jako Króla widzę drugi raz, po pierwszym nie wierzyłam, że naprawdę istnieje, po drugim jestem zdania, że gdyby go nie było, należałoby go wymysleć. Ten talent i te zęby... / Katarzyna Miller – publicystka, psychoterapeutka/
"Króla Dopalaczy" - człowiek, który ma gotowe odpowiedzi na wszystkie nasze problemy. Aktor Marcin Sitek w czasie półtoragodzinnego naładowanego gagami one-man show sprzedaje nam swoje rozwiązania wydawałoby się arcy skomplikowanych kwestii takich jak miłość, praca czy religia. „Króla Dopalaczy" ogląda się z dużym zainteresowaniem i świeżością - taki typ dowcipkowania (brawurowy ale nie przekraczający granic dobrego smaku w duchu a to Monty Pythona a to amerykańskich komików takich jak Sarah Silverman) jest nadal w naszym kraju nad Wisłą bardzo rzadki i pożądany. Zero wąsatych dowcipasów ala Marcin Daniec. Ludzi dostający wysypki na słowo "kabaret" spokojnie mogą zaryzykować spędzenie kawałka wieczoru z Królem. Sztuka autorstwa Łukasza Bluszcza jest czasami pieprznym przeżyciem ale za to na pewno nie pozostawiającym nikogo obojętnym. Tak czy siak - potrzeba nam więcej takich "Królów Dopalaczy". W tych czasach bez nich naprawdę ciężko żyć." / Artur Kurasiński – autor popularnego bloga http://blog.kurasinski.com/
Najbliższe spektakle: 16,21 listopada godz. 20.00,
14,15,20,21 grudnia, godz. 20.00
Klubokawiarnia Chłodna 25
Czas trwania spektaklu 1,2 godz. Bilety w cenie 30 zł. Rezerwacje: biuro@chlodna25.pl
Kolportaż: internet
