Thomasa Mertona „Życie w listach”
W księgarniach pojawiła się właśnie książka „Thomas Merton. Życie w listach”, wybór listów słynnego mnicha trapisty i wielkiego chrześcijańskiego pisarza, opracowany przez Williama H. Shannona i Christine M. Bochen, w przekładzie Aleksandra Gomoli (Wydawnictwo Polskiej Prowincji Dominikanów W drodze). Z tej okazji w siedzibie Sekretariatu Episkopatu Polski odbyło się spotkanie mające na celu jej prezentację.
Wzięli w nim udział m.in.: Tomasz Królak wiceprezes KAI, Roman Bielecki OP redaktor naczelny miesięcznika „W drodze”, prof. dr hab. teologii, pisarz Jacek Bolewski SJ i Anna Sosnowska z Religia.tv. Wydawnictwo W drodze długo, bo około półtora roku starało się o uzyskanie praw do tej publikacji od Towarzystwa Mertonowskiego. Thomas Merton (1915-1968) był mnichem trapistą, działaczem na rzecz pokoju i obrońcą praw człowieka, jednym z najbardziej znaczących i wpływowych pisarzy religijnych naszych czasów. Miał wielki talent literacki, pisał dzieła religijne, rozprawy, listy i wiersze. Jego „Siedmiopiętrowa góra”, będąca duchową autobiografią, przetłumaczona została na kilkanaście języków i osiągnęła nakład przekraczający milion egzemplarzy. Korespondencja Mertona, niezwykle aktywnego epistolografa XX w., liczy ponad dziesięć tysięcy listów. Ich adresatami byli inni zakonnicy i duchowni, wielcy pisarze (jak Borys Pasternak, czy Czesław Miłosz), działacze społeczni, wielkie osobistości świata kultury, polityki i religii, ale także tzw. "zwykli ludzie". Merton sam wybierał tych, z którymi chciał pisać. Listy były dla niego ważnym narzędziem komunikacji, nawiązywania i pogłębiania relacji z ludźmi. Ich lektura dostarcza czytelnikowi dużo tematów do refleksji i informacji na temat najważniejszych problemów społecznych XX wieku. Wśród nich na pierwsze miejsce wysuwają się: groźba wojny jądrowej, segregacja rasowa i niesprawiedliwość społeczna, skostnienie instytucji politycznych.
Anna Sosnowska nazwała tę książkę oceanem, o którym można dyskutować godzinami. Próbowała ją przeczytać z pozycji "kogoś z ulicy". Według niej skłania ona do stawiania sobie pytań o to, kim jest Bóg, kim jest człowiek, do refleksji nad samotnością, której tak bardzo się obawiamy. Merton pokazuje, że samotność może być przestrzenią, w której człowiek się odradza. Profesor Jacek Bolewski SJ podkreślił m.in. kontrowersyjny charakter dzieł Mertona. Przełożeni w pewnym momencie zabronili mu wypowiadać się na tematy wojny i wyścigu zbrojeń. Zwrócił również uwagę na ewolucję w korespondencji Mertona. Rozpoczynał ją jako katolicki mnich, pod koniec skoncentrował się na dialogu z innymi religiami. Ewolucję tę ilustruje układ książki. „Thomas Merton. Życie w listach” składa się z dziewięciu części. Początkowe zawierają listy na temat życia monastycznego. W kolejnych znajdują się: jego korespondencja z innymi pisarzami, rozważania o duchowości kontemplacyjnej, krytyka kultury, refleksje na temat walki przeciw wojnie, innym formom przemocy i agresji, tworzenia sieci na rzecz pokoju, rozważania na temat Kościoła katolickiego i zaangażowania w dialog międzyreligijny. Książka zakończona jest listami z podróży do Azji, na którą przełożeni Mertona wyrazili zgodę i która była spełnieniem jego marzeń. Spotkał się wówczas z m.in. z Dalajlamą. Wkrótce potem Merton zmarł tragicznie. Pozostawił po sobie wiele dzieł.
Wydźwięk jego listów, wypełnionych miłością do bliźniego, jest niezwykle pozytywny. Mimo, że Thomas Merton odkrył powołanie do życia pustelniczego i wybrał życie w samotności, bardzo cenił sobie myśli, opinie i duchowe wsparcie innych osób. „Życie w listach” jest ciekawą lekturą, napisaną przystępnym, barwnym językiem, pełną życiowej i duchowej mądrości, a także faktów z historii współczesnej i ich wyjaśnień pozwalających lepiej zrozumieć świat.
Tekst i foto: Ewa Balana
Kolportaż: internet
