Wystawa malarstwa w domu Artysty Plastyka
start: 11 lutego 2011 - otwarta do 24 lutego 2011r.
BARTEK KIEŁBOWICZ, GWAJO i inni.
11 lutego 2011r w Modernistycznej kamienicy Domu Artysty Plastyka na ul. Mazowieckiej wystartowała wystawa. Podczas wernisażu DAP tętnił życiem. Oprawa tego wydarzenia dalece odbiegała od przyjętej powszechnie konwencji.
Elewacja pulsowała od wibrujących obrazów. Klatka schodowa, szyb windy oraz wnętrza klubu i przestrzeni wystawienniczej zostały absolutnie odmienione. Ludzie przemieszczali się, ponieważ strefy ekspozycyjne zostały udostępnione na trzech kondygnacjach. Wszystko to spina klamrą mocny motyw graficzny, zaaranżowany na klatce schodowej.

Otwarcie wystawy odbyło się niestandardowo o godzinie 20:30. O klimat muzyczny dbał znany warszawskiej i europejskiej publiczności Artur8 /King of Kong/. Dynamiczna muza, wino oraz świetnie przygotowane na tą okazję art-drinki budowały przyjazną atmosferę dla spotkania się odmiennych środowisk.
To wystawa w formie casual, która zabarwiona o elementy taneczne łączy ze sobą klasyczną prezentację prac z artystyczną ingerencją w wewnętrzną tkankę budynku. Dla odwiedzających fantastycznym rozwiązaniem jest pozostawienie w przestrzeniach galerii kilkunastu foteli. Podczas zwiedzania można usiąść i w bardzo przyjemnej atmosferze "konsumować" sztukę.
Na wystawie można obejrzeć prace " młodego pokolenia" ale także pokolenia "młodego duchem". Elementem, który łączy wszystkich prezentujących swoje prace artystów, jest wykorzystywanie popkulturowych kadrów z przeszłości, jak i z teraźniejszości. Chociaż wykorzystywanie w sztuce, w polskiej rzeczywistości wszystkich tych wątków bywa tutaj zgrywą, to ma to pewien neurotyczny wydźwięk. Artyści odkrywają przed nami rozmaite ludzkie zboczenia jakimi wydają się być: pasje kolekcjonowania i dążenie do destrukcji, potrzeby systematyzowania, nabywanych przedmiotów i ucieczki od schematów, dbałości o detal i porządek i jednocześnie wszechogarniającej potrzeby by popłynąć w żart, dążenie do czystości i jednocześnie umiłowanie abnegacji. Wszystko z czym możemy sie spotkać na tej wystawie to przede wszystkim eskapizm, z którym MY sami mamy do czynienia na co dzień.
Wystawa jest ciekawa i warta uwagi. Polecam.
mgr sztuki Agnieszka Kuza
Kolportaż: internet
