„Bezsenność” w Galerii Art – wystawa obrazów Adama Patrzyka
W poniedziałek (15 marca br.) w Galerii Art uroczyście otwarto wystawę malarstwa Adama Patrzyka. Zaprezentowano ponad trzydzieści barwnych prac artysty, które przyciągały uwagę gości magicznym klimatem. Wernisaż był okazją do zapoznania się z twórczością artysty a także do rozmowy z nim samym.
Adam Patrzyk jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Dyplom uzyskał w pracowni profesora Stefana Gierowskiego w 1993 r. Artysta uznawany jest za kontynuatora nurtu ekspresjonistycznego w sztuce. Maluje techniką olejną. Jego styl jest oryginalny i łatwo rozpoznawalny. Używa nasyconych barw, w jego obrazach dominuje nastrój zmierzchu i nocy, z charakterystycznym kontrastem światła i cienia.
Wystawa w Galerii Art określona została mianem „Bezsenność”. Taki tytuł ma też jeden z zaprezentowanych na niej obrazów Adama Patrzyka. Dominującym tematem prac jest miejski pejzaż, z budynkami, ulicami, tramwajami. Jest noc a miasto nie zasypia nigdy. Toczy się w nim ukryte przed naszymi oczami życie. Widać świecące światła w oknach, tramwajach i na ulicach. Oprócz motywu nocnego miasta artysta zaprezentował również swoje pejzaże pozamiejskie oraz wnętrza pomieszczeń – biblioteki, łazienki, sypialni, piwnicy. Na żadnym z obrazów nie namalował ludzi.
Obrazy Adama Patrzyka wyglądają jakby były utkane - zadziwiają swoją fakturą. Przypomina mi ona bouclé. Z ogromnym zainteresowaniem rozmawiałam z artystą na temat powstawania tego niezwykłego efektu. Malarz stosuje unikalną technikę wielokrotnych laserunków. Nakłada wiele warstw, na zasadzie kontrastu, na ciemną jasną i odwrotnie. Każda warstwa musi odpowiednio długo schnąć. Technika ta wymaga wiele pracy, czasu i perfekcyjnego oświetlenia, dlatego artysta maluje nocne pejzaże w świetle dziennym. Zazwyczaj najpierw powstaje w jego zamyśle gotowy projekt, który następnie przenosi na płótno, a trwa to bardzo długo. Tak powstają piękne, barwne obrazy, z niezwykłą grą światła. Moją uwagę zwrócił fakt, że artysta wypowiada się na ich temat z dużą skromnością- zbyt skromnie, o czym świadczą jego dzieła. Wystawę można oglądać w Galerii Art (będącej galerią Okręgu Warszawskiego Związku Polskich Artystów Plastyków) przy ul. Krakowskie Przedmieście 17 do 20 marca.
Tekst i foto: Ewa Balana
rozmowy z artystą
"Dyptyk romantyczny" (30x30 każdy)
"Piwnica" (160x130)
"Fale" (100x100)
"Bezsenność" (100x120)
od lewej: Wojciech Tuleya i Adam Patrzyk
"Czerwony narożnik" (100x120)
"Biblioteka" (41x96)
