Szczęśliwe dni w Teatrze Dramatycznym     

Sztukę Samuela Becketta Szczęśliwe dni (z 1961 r.) w reżyserii Antoniego Libery, można było obejrzeć w ubiegły weekend w Teatrze Dramatycznym. Rolę Winnie zagrała Maja Komorowska, Williego - Adam Ferency. Autorką scenografii jest Ewa Starowieyska.     

Nie mam już nic do zrobienia ani do powiedzenia, ale muszę mówić dalej to cytat z kwestii Winnie, który dobrze charakteryzuje jej sytuację. Ta główna postać dramatu przez półtorej godziny wypowiada monolog (który tylko w kilku momentach przeradza się w ograniczony dialog). Dzięki doskonałej kreacji Mai Komorowskiej nie jest on nudny, choć początkowo wydaje się nieco chaotyczny. Z czasem jednak coraz bardziej wciąga widza. Zaczyna on analizować wypowiadane przez kobietę myśli i odnajduje w nich sens. To, co najbardziej zadziwia na samym początku to scenografia. Winnie tkwi od pasa w dół w ziemi, przypominającej kopiec (tak to wygląda w I akcie). Z powodu tego ograniczenia rola wymaga przede wszystkim ekspresyjnej mimiki twarzy, gestów, modulowania głosu.

     Rola Williego ograniczona jest do kilku zdań, praktycznie nie widać go zza kopca. Małżonkowie stanowią dwie skrajności: ona, chociaż unieruchomiona, jest bardzo gadatliwa, on mimo, że się może ruszać, nie odzywa się prawie wcale. Brak komunikacji między nimi jest przedstawiony w skrajny sposób. Wystarczy, że Winnie usłyszy odpowiedź Williego na swoje pytanie, a już jest to dla niej szczęśliwy dzień”. Dość często o tym zapewnia, chociaż widz nie do końca jest skłonny uwierzyć, że tak jest w istocie. Optymizm Winnie jest zabawny. Wspólnie z Williem śmieją się z dowcipów i te aspekty sztuki rozjaśniają mroczną wizję egzystencji człowieka, którego ogranicza, pochłania ziemia, który nieuchronnie zbliża się ku śmierci.

     W I akcie Winnie zajmuje się codziennymi rytuałami: myciem zębów, czesaniem, modlitwą. Poza tym wyciąga rzeczy z dużej, czarnej torby, mówiąc przy tym cały czas - ma potrzebę mówienia bez końca. Zwraca się często do milczącego męża a świadomość, że jest i że ją słyszy podtrzymuje ją przy życiu. W II akcie Winnie tkwi w ziemi po samą szyję. Niewiele już zostało do dzwonka na sen. Dzwonek dzwoni. Winnie mówi do Williego, ale on już nie odpowiada, prawdopodobnie nie żyje, albo ją opuścił. W pewnym momencie wychodzi i w eleganckim fraku próbuje zbliżyć się do żony.     

Sztuka Becketta opowiada o starzeniu się, powolnym umieraniu, które jest nieuchronne, ponieważ taki jest los człowieka. Mówi o alienacji, samotności, braku komunikacji między ludźmi. Szczęśliwy dzień głównej bohaterki wypełniony jest absurdalnymi zdarzeniami, codziennymi rytuałami, które składają się na sens (a raczej bezsens) jej życia. Optymistycznym akcentem w tej pesymistycznej wizji jest postrzeganie pozytywnych, drobnych zdarzeń i rzeczy jako szczęście. Dzieje się tak za sprawą miłości, którą bohaterka darzy męża, a on chyba nadal ją.      

Pomimo przeważającej formy monologu sztukę ogląda się z zainteresowaniem dzięki świetnej grze aktorskiej Mai Komorowskiej. Szczęśliwe dni wzbudzają refleksję nad sensem życia i ograniczeń, z jakimi się w nim boryka człowiek.

Ewa Balana  

 

 

dodaj do flakera . dodajdo.com

Kategoria: Recenzje spektakli | Źródło:  Redakcja Kulturalnie.waw.pl | Cena:  darmowa
Kolportaż:  internet


Tagi dla tej recenzji:




Piaseczno, radomski portal informacyjny, muzyka wrocław, koncerty szczecin, książki recenzje, krakow-info-ogłoszenia, kraków kluby, warszawa ogłoszenia,
to są nasze słowa kluczowe: juwenalia, sylwester, kultura, rozrywka, warszawa, wydarzenia, imprezy, informacje, kulturalne, recenzje, relacje, muzyka, koncert, kino, teatr, koncerty, odczyt, film, dyskusja, muzea, muzeum, kulturalna warszawa
Granie Na Żywo – Blindead w Warszawie | Nikt nie jest doskonały | POLE DANCE JAROSŁAW DERYBOWSKI WE FREE ART FUSION | "Po drodze do Madison" w Teatrze 6.piętro | Wernisaż wystawy Jarosława Perszko w Galerii XX1 | "Sekrety życia według Leonarda Cohena" - recital Lory Szafran w radiowej Trójce | Mikołajki z rodziną Mellopsów w Księgarni STENTOR | Spotkanie z Łukaszem Wierzbickim | "Les Misérables" - musical według "Nędzników" w Teatrze Roma | "Opowieści afrykańskie według Szekspira" Krzysztofa Warlikowskiego | "Edukacja Rity" w Teatrze 6.piętro | Rodzinne warsztaty bębniarskie | "Cudowna lampa Aladyna" w Teatrze Baj | "Moralność pani Dulskiej" - we Współczesnym | "Koziołek Matołek" - w Teatrze na Woli | "Mały Książę" na Novej Scenie | "Józef i Maria" Turriniego w Teatrze Studio | Finisaż wystawy fotografii w Starej Kordegardzie | Wykład „Przekaz świętych Cyryla i Metodego” | "W imię Jakuba S." Pawła Demirskiego w Teatrze Dramatycznym |
redakcja / kontakt | reklama | linki | regulamin designby ekumela