Ostatniego dnia stycznia w Centrum Promocji Kultury Praga Południe odbył się koncert charytatywny na rzecz Pauliny Kędziory.
Wielbiciele muzyki gospel nie przepuścili (nie powinni) okazji do spotkania na żywo gwiazdy tego gatunku - Karen Gibson - założycielki i dyrygentki słynnego Kingdom Choir, chóru popularnego w brytyjskim radiu i telewizji. Podczas weekendu poprzedzającego warszawski koncert, Karen Gibson prowadziła warsztaty z zespołem Soul Connection Gospel Group, jednym z pierwszych warszawskich chórów gospel.
Chór działa od 2002 roku, koncertując w całej Polsce przy okazji festiwali, eventów i świąt kościelnych. W 2008 roku nagrali płytę z różnymi aranżacjami polskich kolęd. Kilka z nich można było usłyszeć podczas niedzielnego wieczoru. Zespół składa się z 15 osób ubranych na biało, oraz 6 osobowego zespołu w składzie gitara, bas, perkusja, klawisze, organy Hammonda, syntezator. Niezwykła energia płynąca od zespołu sprawiła, że ostatni kawałek porwał widzów i nawet nie wierzący "chwalili Pana". Zespół zaprezentował najsłynniejsze utwory z kręgu gospel - od smutnych po wesołe, od całkowicie grupowych po niemalże solowe. Wszystko zakończyło się modlitwą Karen Gibson. Gospel-sceptykom koncert taki można serdecznie polecić.
Współorganizatorem koncertu (poza Centrum Promocji Kultury) była Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą", a cały dochód z koncertu przeznaczony był na pomoc 15-letniej Paulinie Kędziorze, która cierpi na rzadką chorobę kręgosłupa. Paulina niespodziewanie wzięła udział w koncercie. Zagrała na skrzypcach oraz zaśpiewała wraz z chórem kolędę "Lulajże Jezuniu".
tekst i fot. Irmina Kalotka
Kolportaż: internet



